Powrót na stronę główną







Kliknij aby wejść

Stronka istnieje od: 20.03.2007
Odwiedziło nas:






Zamek w Będzinie

        Będzin ...Historia miejsca:
  • X w. - budowa drewnianego grodu w celu ochrony szlaku handlowego Kraków - Wrocław
  • 1241r. - istniejąca wcześniej drewniana strażnica została zniszczona przez najazd wojsk tatarskich i w jej miejscu rozpoczęto budowę murowanej warowni rozbudowanej na zamek w latach późniejszych przez Kazimierza Wielkiego
  • 1574r - wizyta Henryka Walezego zmierzającego na koronację do Krakowa
  • 1588r. - arcyksiążę Maksymilian Habsburg zrzeka się pretensji do tronu polskiego w czasie pobytu na zamku
  • połowa XVII w. - zamek zniszczony w wyniku wojen szwedzkich
  • 1683r. - w drodze na odsiecz wiedeńską na zamku zatrzymuje się Jan III Sobieski
  • 1952r. - początek odbudowy zamku
          Jest co obejrzeć... Typowo obronny zamek z fosą i potrójnymi murami obronnymi oraz wieżą pochodzącą z najstarszego okresu istnienia zamku. Z zewnątrz niezbyt okazały i sprawiający wrażenie malutkiego, ale w środku trochę czasu trzeba poświęcić na zwiedzanie. Przede wszystkim okazała wystawa dawnych broni, zbroi i rzeczy związanych z okolicą - armatki, hakownice, strzelby skałkowe, gotyckie miecze dwuręczne... Super! Szkoda tylko, że paniusie, które siedzą i pokazują drogę zwiedzającym nic nie kumają i żadnych informacji się od nich nie uzyska o zebranych tam przedmiotach. Do tego sympatyczna restauracja w piwnicach zrobiona w gotyckim stylu.

          Dotarcie na miejsce to typowa jazda po Śląsku. Jadąc cały czas prosto główną drogą wjeżdżasz do miasta, wyjeżdżasz i tak kilka razy. Ale wystarczy się dostać do Będzina i porozglądać się za znakami prowadzącymi do zamku a na pewno się trafi. Wystarczy trochę cierpliwości i nie ma co się załamywać jeżeli zobaczymy znak koniec Będzina bo i tak zaraz do niego wjedziemy spowrotem pomimo, że nigdzie nie skręcimy. Widać go na górce po prawej stronie ( o ile jedziemy od strony Dąbrowy Górniczej drogą nr 4). W pobliżu niewielki darmowy parking.
          Do zwiedzenia w okolicy jest jeszcze Pałac Mieroszewskich w Gzichowie, do zwiedzenia którego zachęca bileterka oferując karnety - my się nie skusiliśmy bo za nowy. Dodatkowo idąc pod górkę między kamienicami dojdziemy do kościoła z 1365r., ale ta budowla jest całkowicie bez klimatu w dodatku przeważnie zamknięta.
          Wstęp na zamek darmowy, bilet na wystawę - 6 zł. Taras widokowy na wieży czynny tylko w sezonie.