Powrót na stronę główną







Kliknij aby wejść

Stronka istnieje od: 20.03.2007
Odwiedziło nas:





Zamek w Działdowie

       Znajdziemy go zaraz na początku miasta po prawej stronie drogi jeżeli wjedziemy tam drogą prowadzącą od strony Mławy. Darmowy parking zaraz pod murami, brak biletów a zwiedzanie dziedzińca możliwe jest tylko od poniedziałku do piątku w godzinach 7.30 - 15.00.
          To co się o nim mówi musieliśmy sami sprawdzić. Z jednej strony duża, bardzo fajna, masywna warownia a z drugiej... no cóż, jakaś mądra głowa dobudowała do niego urząd miasta we współczesnym stylu. Wszystko pasuje do siebie jak pięść do oka.
          Budowla wzniesiona została przez Zakon Krzyżacki w I poł. XIV wieku a w latach późniejszych stopniowo ją rozbudowywano. W 1409 roku zamek nieskutecznie próbowało zdobyć wojsko polskie pod dowództwem księcia mazowieckiego Bolesława. W sumie nic się nie stało bo już 12 VII 1410 roku zamek praktycznie bez walki został zajęty przez wojska Władysława Jagiełły, który akurat udawał się na bitwę pod Grunwaldem. Król po wygranej bitwie przekazał go księciu Ziemowitowi, który stracił go w wyniku podstępu na rzecz Zakonu Krzyżackiego. Król Władysław Jagiełło odbił go ponownie z rąk krzyżackich w roku 1414 ale przy pomocy okolicznych mieszkańców zamek ponownie wrócił w ręce krzyżackie. Odbił go w latach późniejszych krół Kaziemierz Jagiellończyk jednak po kilku miesiącach Krzyżacy wrócili i pomimo odniesionych dużych strat ponownie zajęli zamek. Jakiś czas potem wpadł tu czech Jan Kolda i wszystkich pozabijał, a co przeżyło to wziął do niewoli. Ostatnia wielka bitwa odbyła się tu w latach 1519-1520 podczas jednego z ostatnich konfliktów między Polską a Zakonem Krzyżackim. Od tej pory zamek spełniał już role wyłącznie administracyjną.
          Paskudna dobudówka to efekt odbudowy zamku po uszkodzeniach powstałych w czasie dwóch wojen światowych.