Powrót na stronę główną







Kliknij aby wejść

Stronka istnieje od: 20.03.2007
Odwiedziło nas:





Pałac Sobańskich w Guzowie

       Wiecie gdzie Hitler opijał kapitulację Warszawy? Właśnie tu... w wybudowanym przez Władysława Hirschela w roku 1880 pałacu, który stoi w niewielkiej miejscowości Guzów. Dotrzeć tam można jadąc drogą nr 50 między Sochaczewem a Żyrardowem (kilkadziesiąt kilometrów na zachód od Warszawy). Jadąc od strony Sochaczewa zauważymy go po prawej stronie ok. 100 metrów od głównej drogi.
        Fundatorem całej budowli był Feliks Sobański, który zażyczył sobie wzniesienie tej budowli o charakterze zamków francuskich na miejscu stojącego tu wcześniej dworu państwa Ogińskich. Całość otacza park ze stawami i sztucznie utworzonymi wyspami. Na dzień dzisiejszy wszystko jest jednak zabite dechami (co widać na niektórych zdjęciach) i wstęp do środka jest raczej niemożliwy. Jest to jednak jedno z bardzo nielicznych miejsc w których stare spruchniałe deski w drzwiach i oknach dodają temu miejscu niezwykłego uroku i zamiast obrzydzać wprowadzaja zwiedzającego w niespotykany nigdzie indziej nastrój zwiedzania scenerii z filmów o Drakuli lub tym podobnym straszydle, do tego wszystkiego schodki i zabite drzwi przez które przechodzili pijani Niemieccy dowódzcy wraz z samym Hitlerem aby świętować kolejne miasto zdobyte podczas ich pochodu na wschód. Niestety jak to zwykle bywało po ich obecności co fajniejsze i wartościowsze rzeczy zostały skradzione.
        Rodzina Sobańskich mieszkała jeszcze w tym pałacu do roku 1945 ale wtedy to przyszły wojska radzieckie i po ich "wyzwoleńczej wizycie" i ponownym rozkradzeniu pałac niestety nie nadawał się już do dalszego zamieszkania i przeszedł jako ruina na skarb państwa. Po wojnie umieszczono tu biura i zorganizowano miejsca noclegowe dla pracowników pobliskiej cukrowni.

       Poza tym podczas I wojny światowej mieścił sie tu szpital.
       Wstęp jest bezpłatny, parking darmowy zaraz koło wejścia na teren pałacyku.