Zamek zbudował hetman wielki koronny Mikołaj Firlej w latach 1508-1526. Od połowy XVII w. przeszedł na własność rodu magnackiego Tarłów a od końca XVIII w. do Lubomirskich. Częstym gościem zamku był Jan Kochanowski. W 1606 r. przebywał tu król Zygmunt III. W 1655 r. Szwedzi pod dowództwem Karola Gustawa zniszczyli go jednak wkrótce został on odbudowany przez państwa Lubomirskich tworząc z niego piękną magnacką rezydencję posiadającą aż 98 komnat i 7 dużych sal. W 1672 r. zabawiał sie tu król Michał Korybut Wiśniowiecki. Istnieją też informacje o pobycie i wielkiej uczcie wydanej dla Augusta II Mocnego. W latach 1809-1813 został zniszczony przez wojska rosyjskie i austriackie. Od tego czasu budowla zaczęła popadać w ruinę służąc przez pewien czas nawet jako kamieniołom i źródło budulca dla okolicznych mieszkańców.
Dojechać do zamku najlepiej jadąc od Warszawy Szosą Lubelską, czyli drogą nr 17, przed Lublinem skręcić na Puławy i tam przejechać przez Wisłę. Za mostem skręcić w pierwszą drogę w lewo (stoi znak na Janowiec) i po ok. 3 km mamy skrzyżowanie - na nim w drogę po prawej stronie. Potem cały czas prosto i jesteśmy w Janowcu. Tam najlepiej odszukać mały rynek z kościółkiem ponieważ to najlepsze miejsce żeby zostawić pojazd bez uiszczania żadnych opłat. Stamtąd mamy już tylko spacer pod górę i jesteśmy na miejscu. Wstęp do środka jest bezpłatny, ale żeby dostać się do ocalałych pomieszczeń wymaga to wykupienia 6-złotowego biletu. Jedyne czego brakuje w okolicy to sklepu lub baru gdzie można by kupić coś do jedzenia lub picia.
Strona na której znajdziecie wszelkie niezbędne informacje: