TAGS
Powrót na stronę główną











Kliknij aby wejść

Stronka istnieje od: 20.03.2007



Mapa i więcej info na www.przemysl.pl

Zambrowski Rejon Umocniony , bunkry

       Na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow po ataku Sowietów na polskę ich linia granicy przesunęła się na zachód tak jak pokazuje niżej zamieszczona mapka. Wzdłuż nowej granicy z Niemcami w miejscach gdzie nie było żadnych przeszkód wodnych i ziemnych Stalin postanowił wybudować linię umocnień, które opóźniły
by na czas potrzebny do zorganizowania obrony atak nazistów na nowe tereny sowieckie. W późniejszym czasie miały one posłużyć do ataku na nazistów,
który podobno Stalin planował.
          Zambrowski Rejon Umocniony to linia dużej ilości bunkrów obsadzonych
w niewielkiej odległości od siebie na mapie oznaczonej cyfrą 8.
          Prace budowlane rozpoczęly się w roku 1940, jak twierdzą miejscowi mieszkańcy (jeden z nich na zdjęciu na dole) do ich przeprowadzenia Rosjanie wynajęli kilkudziesięciu Polaków z wykształeceniem budowlanym mieszkających w okolicy. Schrony bojowe dzieliły się pod względem przystosowania do walki na:
- kazamaty - prowadzenie ognia frontalnego; czołowego
- kaponiery i półkaponiery - prowadzenie ognia bocznego; flankującego
- blokhauzy - prowadzenie ognia okrężnego
          Reszta schronów to były bunkry dowodzenia i obserwacyjne. Wszystkie bunkry można było dodatkowo podzielić na uzbrojone w armaty przeciwpancerne lub karabiny maszynowe. Wszystkie budowane były z żelbetonu.
          Jak twierdzą miejscowi wszyscy polacy po zakończeniu prac budowlanych zostali zapędzeni do rowu czołgowego i tam zabici aby utrzymać tajemnicę związane z budową obiektów.
          Bunkry nie spełniły jednak swojego zadania. Niemcy podczas ataku wykorzystali element zaskoczenia (większość bunkrów nie została
jeszcze obsadzona ludźmi i sprzętęm) oraz element pijacki rosjan ( do przejścia przez umocnienia doszło w niedzielę, kiedy to rosjanie leżeli jeszcze pijani po sobocie lub byli mocno skacowani ). Te bunkry, które stawiły opór po prostu ominęli dużym łukiem i sprawę zostawili wojsku z drugiej linii.
          Do dziś zachowało się cała masa bunkrów, większość w całości - z rozkradzionym jedynie wyposażeniem; po prostu miejscowi co sie dało wykorzystać wymontowali i zabrali, część sprzętu przydała się żołnierzom AK.
          Aby zwiedzić je niezbędne są dobre latarki. Trzeba również pamiętać, że nie są to obiekty przystosowane do zwiedzania a więc wszelkie dołu, pułapki, rowy, otwory przelotowe na łuski czy włazy do poziomów niższych są niczym nie zabezpieczone
i zanim gdzieś się postawi nogę trzeba najpierw trzy razy dobrze obejrzeć to miejsce. Inaczej zwiedzanie może zakończyć sie tragedią.
          Odnajdowanie bunkrów nie jest trudne a obejrzenie ich wszystkich raczej nie możliwe ze względu na ich ilość oraz fakt, że niektóre stoją na prywatnych polach (patrz zdjęcia ze strzałkami). Podamy dojazd do kilkunastu z nich, które najłatwiej znaleźć.
          Jadąc krajową 8 z Warszawy do Białegostoku parę kilometrów za obwodnicą Ostrowi Mazowieckiej dwa bunkry
mamy zaraz koło drogi po lewej stronie, wystają betonowe kopuły, dwa następne nieco dalej po prawej stronie (patrz jedno
ze zdjęć ). W miejscowości Prosienica skręcamy w lewo, po wyjechaniu z tej miejscowości mamy pierwszą drogę w lewo prowadzącą do żwirowni a my skręcamy w drugą w lewo. 100 metrów i mamy 2 bunkry po lewej stronie i jeden po prawej
na skraju lasku. Wracamy do asfaltowej drogi i jedziemy w lewo na Podbiele. Przynajmniej 2 bunkry łatwo zauważyć po lewej jak i po prawej stronie. Na łuku drogi jeżeli skręcimy zobaczymy całkiem fajny bunkier po lewej stronie, jeżeli pojedziemy prosto w polną drogę znajdziemy następne 3 bunkry po obu stronach drogi. Jeżeli jeszcze ktoś będzie czuł niedosyt można wrócić do krajowej 8 i pojechać na Andrzejewo. Tam zapytać miejscowych a każdy pokaże następne. Zasada ich
znajdowania jest bardzo prosta. Stojąc koło jednego wystarczy się rozejrzeć a gdzieś w oddali na pewno zobaczymy jeden lub dwa następne w okolicy, nieraz tylko są one zarośnięte kępą drzew co utrudnia nieco ich zauważenie. Obok jest miejscowość Zuzela (miejsce urodzin kard. Stefana Wyszyńskiego). Niedaleko tej miejscowości znajduje sie rów czółgowy gdzie zostało zabitych ok. 5000 okolicznych żydów. W lesie koło drogi nr 8 w okolicach skrętu na Guty znajduje się mogiła ze 140 zabitymi Polakami, których Niemcy rozstrzelali w odwecie za zamordowanie miejscowego urzędnika, który był niemieckim kapusiem.
          Kolejna lokalizacja: - ze strony : www.fortress.hg.pl "Jadąc lokalną drogą z Zaręb Kościelnych do Czyżewa na wys. tablicy Grędzice po prawej stronie 2 obiekty. Pozostałe obiekty głównie w trójkącie Grędzice -Szulborze -linia kolejowa. Kilka obiektów także za linią kolejową przy lokalnej drodze do Zuzeli."
          I Jeszcze jedna : - ze strony : www.fortress.hg.pl"Droga Ostrów Mazowiecka - Andrzejewo w miejscowości Dąbrowa należy skręcić w prawo w kier miejscowości Zaręby Kościelne po ok. 1-2 km po lewej stronie drogi widoczne będą opisywane obiekty"

jeżeli chcecie jeszcze coś w pobliżu znaleźć to wejdźcie na

Mapa pobrana z "Wikipedia, Wolna Encyklopedia".