Zamek Książąt Mazowieckich w Rawie Mazowieckiej, Rawa Mazowiecka
Nie wiadomo kto tak naprawdę w tym palce maczał. Jan z Czarnkowa pisze, że zamek postawił książę Siemowit IV a Jan Długosz zwala wszystko na Kazimierza Wielkiego. Pewne jest to, że budowla powstała na koniec XIV wieku, w 1462 r. gościł na niej król Kazimierz Jagiellończyk a w 1507 r. wszystko sie spaliło. Potem 10 lat trwała odbudowa zamku, przystosowaną ja do użycia broni palnej a efektem tego była budowla w której zdecydowano się magazynować fundusze przeznaczone na utrzymanie królewskiego wojska. Niestety 100 lat
później zamek został zdobyty przez Szwedów, oczywiście okradziony i częściowo wysadzony w powietrze - na szczęście tylko częściowo i już parę lat później więziono tu Karola Gyllenhjelma i Pontusa De La Garde - jakieś szwedzkie szyszki wojskowe :-). Ten pierwszy był podobno synem króla Szwecji Karola IX; tylko takim nieoficjalnym, czyli za plecami żony...
Od XVIII wieku zamek był ruiną i nie skutkowały próby jego odbudowy. Władze pruskie traktowały go jako źródło budulca dla okolicznych inwestycji co trwało do roku 1820 czyli do utworzenia Królestwa Polskiego. Została wówczas
już tylko wieża ale trafił w nią piorun w roku 1859 i ją też szlak trafił. To co mamy dzisiaj to efekt odbudowy i prac konserwatorskich prowadzonych w latach 1954-58.