Jeden z najpiękniejszych zabytków Warszawy. Wilanów kaojarzymy najczęściej z osoba Jana III Sobieskiego, jednak mało kto wie, ze samą budowe zainicjował Bogusław Łeszczyński, dzidek Króla Stanisława. Niestety jego zamiary zniweczył potop szwedzki. Plac budowy z już powstałymi fundamentami zakupił w 1677r. Jan III Sobieski. Budowla trwała kilkanaście lat (1677-1696), budowla pod koniec prac składała się z parteru i pierwszego pietra, bez skrzydeł bocznych. Sobieski nadał mu własny ideowa-artystyczny wygląd, pragną połączyć w nim apotezę rodu królewskiego i gloryfikację sukcesów militarnych, na tle sielskiego wobrażenia o uwczesnej Rzeczypospolitej.
W 1720 roku pałac został sprzedany Sieniawskim. Dobudowano wówczas późnobarokowe skrzydła. W latach 1730-1733 w pałacu ponownie zamieszkał król, Ałgust II. Pod koniec XVIII wieku na południowym obszarze powstał park w stylu... hmm.. angielsko-chińskim :) Natomiast na początku XIX w. na północnym terenie powstał angielski park krajobrazowy. Majątek pozostał w rękach prywatnych aż do 1945 roku.
Obecnie? no cóż ... mamy Pałac Królewski w całości zachowany, regularnie restaurowany, sprzątany itd... Zwiedzać go to tak jak dostać wielkie pudełko czekoladek... jedno obejrzane pomieszczenie - jedna czekoladka z pudełka, pierwsze dziesięć naprawde pycha ale po dwudziestym troche muli a po trzydziestym naprawdę ma sie dość a tu końca nie widać, na szczęście w każdej chwili można po prostu uciec z budynku (choć to też nie takie proste) i udać się do pięknego, zielonego parku z fontannami i jeziorem gdzie doskonale można odpocząć spacerując alejkami. Sposób na bardzo miłe spędzenie całego dnia. Nie zapomnijcie że cały kompleks to nie tylko pałac i park...